Studniówka 2020


Za sto dni matura...

 

Ósmy lutego 2020 roku był dniem szczególnym dla naszych przyszłych maturzystów. Wieczorem pod Dworek Wilkowskich w Ludwinowie podjeżdżali kolejni uczestnicy Studniówki 2020. Wraz z wybiciem godziny 20.00, Pani Dyrektor Szkoły Małgorzata Zwolska słowami „Poloneza czas zacząć” rozpoczęła wraz z Kubą Pachulskim tradycyjny taniec. Za nimi w kolejnych parach tańczyła pani wicedyrektor i wychowawczynie klas maturalnych z uczniami: Pani Małgorzata Sieroszewska z Danielem Ślesickim, Pani Magdalena Kazik z Sebastianem Jeznachem, Pani Iwona Matusiewicz z Bartłomiejem Nowakiem oraz liczni uczniowie i ich partnerzy. Jak co roku, choreografię przygotowała Pani Anna Roszkiewicz.

Po gromkich brawach nastąpił czas krótkich przemówień i podziękowań. Wśród naszych szacownych gości znaleźli się: Starosta Powiatu Wołomińskiego – Pan Adam Lubiak, Naczelnik Wydziału Edukacji i Kultury – Pani Hanna Skrzypczak, Wiceburmistrz Miasta i Gminy Radzymin – Pan Krzysztof Dobrzyniecki, Wikary Parafii Przemienienia Pańskiego – ksiądz Daniel Filipowicz. Wszyscy Prelegenci podkreślali wagę dzisiejszego balu, znaczenie Szkoły i potrzebę kształcenia się.

Z podziękowaniem wystąpiła też główna Organizatorka Studniówki – Pani Izabela Pyszkiewicz oraz Pani Monika Pachulska. Przedstawiciel uczniów Paweł Pańczyk w swoim podziękowaniu podkreślał rodzinną atmosferę, jaka panuje w szkole. Uczniowie wręczyli kwiaty naszym znakomitych Gościom, pani Dyrektor i pani Wicedyrektor, wychowawczyniom klas maturalnych oraz organizatorkom Balu.

Po obiedzie do pierwszego tańca został zaproszony Pan Starosta Adam Lubiak i Pani Dyrektor Małgorzata Zwolska. Wybrani uczniowie poprosili też innych Gości i wychowawczynie.

Zabawa rozpoczęła się na całego. Były przewijające się między stolikami i filarami „pociągi”, kółka i kółeczka, taniec belgijka i najważniejszy - wzbudzający zainteresowanie wszystkich - drugi polonez o północy. Bez żadnej próby pokierowała nim Pani Małgorzata Sieroszewska. W podzięce od nas wszystkich dostała za to wielkie brawa, po których staliśmy jeszcze chwilkę pod wrażeniem uroku tańca.

Był też czas konsumpcji znakomitych dań, rozmów, zwariowanych fotografii w fotobudce. I chyba każdy czuł, że jesteśmy społecznością zżytą, lubiąca się wzajemnie i świetnie się razem bawiącą.

Zabawa trwała do 5 rano.

kliknij mnie po więcej zdjęć :-) .....

 

Oprac.: Iwona Matusiewicz